środa, 2 lipca 2014

Reaktywacja

            Posta nie było od bardzo dawna, ale ja byłam. Miałam duże problemy, było dużo zmian i mało czasu na wszystko. Upadały nowo zawiązane koncepcje, nowe nadzieje to budziły się, to zasypiały z powrotem, żeby potem już nie wracać. Ale czuję, że ten blog domaga się ode mnie reaktywacji. A w zasadzie reinkarnacji,  bo jest nowy wygląd, nowy adres, niewielkie zmiany w bohaterach. Nie ślubuję systematyczności, bo bardzo szybko się poddaję. Zresztą nawet wątpię, że ktokolwiek jeszcze tu zagląda oprócz mnie. Jeśli jednak Ktoś taki tutaj jest i jest zainteresowany, to zaoraszam na nowy adres.
             Prace jeszcze trwają, choć mam nadzieję, że dziś wieczorem wszystko będzie już względnie sprawne. Trzymajcie kciuki (jeśli Ktokolwiek tu w ogóle jeszcze jest, podkreślam), żebym przetłumaczyła to, co muszę przetłumaczyć, i mogła już na spokojnie zająć się usprawnianiem nowego bloga.


Zainteresowanych odsyłam natomiast tu: